Rezerwat przyrody Biała Woda - piękny zakątek Pienin. Rezerwat Biała Woda to jeden z piękniejszych zakątków w Pieninach. Tutaj poczujesz ducha Pienin, zachwycisz się wyjątkowymi widokami i odnajdziesz spokój.…
Historia osadnictwa w dolinie Biała Woda sięga jeszcze czasów panowania Bolesława Chrobrego, kiedy to pierwsi osadnicy dotarli w te rejony Małych Pienin. W XIV wieku pojawili się Wołosi, którzy przynieśli ze sobą pasterski tryb życia. Wzdłuż biegu potoku powstała wówczas wieś, której mieszkańcy łączyli uprawę roli z hodowlą zwierząt i drobnym rzemiosłem. Na początku XX wieku osada rozrosła się do sporych rozmiarów. Po drugiej wojnie światowej jednak ludność łemkowską stąd wysiedlono, a wszystkie zabudowania spalono. Rezerwat przyrody powołano do życia w 1963 roku. Mimo upływu czasu ścieżka biegnąca dnem doliny nadal odsłania liczne ślady dawnej łemkowskiej wsi – resztki fundamentów, kamienne elementy i zarośnięte pola, które przypominają o tamtych czasach.
Obszar chroniony leży w skalistym wąwozie na wysokości 600–800 m n.p.m. i odznacza się mocno zróżnicowaną rzeźbą terenu. Wapienne skały i turnie wznoszą się po obu stronach koryta, tworząc ciasne przejścia i kontrastując z zielenią zboczy. Potok spada tu licznymi kaskadami, a w jednym miejscu tworzy wyraźny wodospad, którego plusk niesie się echem po całej dolinie. Na polanach pasą się stada owiec, dodając krajobrazowi żywiołowego, wiejskiego charakteru. Cała droga ma 2,5 km długości i prowadzi wyłącznie dnem doliny, bez żadnych stromych podejść. Dzięki temu spacer można odbyć pieszo lub na rowerze, a szum wody i zmieniające się kształty skał towarzyszą przez całą trasę. Dzieci szczególnie zwracają uwagę na fantazyjne formy skalne i pasące się blisko ścieżki zwierzęta.
Wejście na teren rezerwatu jest bezpłatne, choć tuż przed bramą działa płatny parking. Trasa nadaje się dla rodzin z wózkami, właścicieli psów, a także osób starszych – nie wymaga większego wysiłku fizycznego. Latem wiele osób zatrzymuje się przy potoku, by posiedzieć na kamieniach i posłuchać wody. Zimą dolina służy jako teren kuligów. Słuchanie ciągłego szumu strumienia i obserwacja otaczających formacji skalnych pozwala na spokojny odpoczynek. Ostatni odcinek rezerwatu sięga środkowej części Brysztańskiego Potoku i obejmuje Brysztańskie Skały. W sąsiedztwie warto zwrócić uwagę na Bazaltową Skałkę pochodzenia wulkanicznego, chronioną jako pomnik przyrody, oraz na Czerwoną Skałkę na północnym wzgórzu, zwaną też Skałą Sfinksa ze względu na jej charakterystyczny profil.
Spacer po głównej drodze można łatwo wydłużyć, kierując się przez Przełęcz Rozdziela do Bacówki na Obidzy. Stamtąd da się kontynuować wędrówkę na Radziejową lub Eliaszówkę. W samym rezerwacie działa bacówka prowadzona przez Andrzeja Majerskiego, gdzie turyści mogą spróbować oscypka, bundzu i żyntycy. Te lokalne produkty z owczego mleka stanowią naturalne uzupełnienie wizyty w dolinie. Całość tworzy spójny obraz miejsca, w którym historia osadnictwa, przyroda wapiennych skał i codzienne życie bacówkowe przenikają się ze sobą na przestrzeni zaledwie kilku kilometrów.
Galeria
Kliknij zdjęcie, by je powiększyć.
