Józef Szalay i narodziny uzdrowiska
Człowiek, który zamienił górską wieś w jeden z najbardziej znanych kurortów Galicji
Drewniane pensjonaty z ażurowymi werandami, pijalnia, park zdrojowy i cały układ zdrojowej Szczawnicy to dzieło jednego człowieka. Józef Szalay budował je przez czterdzieści lat, a na koniec zapisał Akademii Umiejętności.
- Józef Szalay
- 1802-1876
- Szczawnica w rękach Szalayów
- od lat 20. XIX wieku
- Zapis
- uzdrowisko przekazane Akademii Umiejętności w Krakowie
- Kolejny właściciel
- Adam hr. Stadnicki, od początku XX wieku
Wody były wcześniej, uzdrowiska nie
Mineralne źródła w dolinie Grajcarka znano od dawna - miejscowi korzystali z nich, a pierwsze opisy lecznicze pochodzą z XVIII wieku. Ale to były po prostu wypływy wody w górskiej wsi, bez żadnej infrastruktury.
Sytuacja zmieniła się, gdy Szczawnica trafiła w ręce rodziny Szalayów. Józef, syn Stefana, przejął majątek i potraktował go inaczej niż typowy właściciel ziemski: zamiast czerpać dochód z gospodarki, postanowił zbudować kurort.
Co zbudował
Szalay ujął źródła i nadał im imiona - Józefina, Magdalena, Stefan, Wanda, Jan. Postawił pijalnie, łazienki, pensjonaty i drogi dojazdowe. Zaprojektował układ zdrojowej części miasta wokół placu, który dziś nosi imię Józefa Dietla.
Charakterystyczna architektura - drewniane budynki z werandami, koronkowymi obróbkami okien i podcieniami - to jego świadoma decyzja stylistyczna. Chciał, żeby uzdrowisko wyglądało inaczej niż murowane kurorty zachodnie i żeby wpisywało się w góralskie otoczenie.
Zajmował się też promocją. Wydawał albumy z litografiami Szczawnicy i Pienin, rozsyłał je po Galicji i dalej. Był, w dzisiejszym języku, jednocześnie inwestorem, architektem i marketingowcem swojego przedsięwzięcia.
Co się stało potem
Szalay nie miał następcy, który poprowadziłby uzdrowisko dalej, więc zapisał je Akademii Umiejętności w Krakowie. Instytucja naukowa zarządzała kurortem przez kilkadziesiąt lat, ale bez rozmachu twórcy.
Na początku XX wieku Szczawnicę kupił Adam hrabia Stadnicki, człowiek o podobnym podejściu: rozbudował uzdrowisko, uporządkował parki i wprowadził nowoczesne wtedy metody lecznicze. Park Górny do dziś nosi jego imię.
Po drugiej wojnie światowej uzdrowisko znacjonalizowano. Na początku XXI wieku majątek wrócił do spadkobierców Stadnickiego, a zdrojowa część miasta przeszła gruntowny remont - wiele budynków odzyskało wtedy pierwotny wygląd.
