Sześć kilometrów stromego zejścia z Lubania do doliny Dunajca. Prawie dziewięćset metrów w dół - najbardziej wymagające zejście w okolicy.
Szlak zielony sprowadza z grzbietu Lubania do Tylmanowej w dolinie Dunajca. Sześć kilometrów, 878 metrów w dół - to zejście, które daje się we znaki nawet zaprawionym.
Trasa startuje w rejonie Średniego Gronia (1211 m), przechodzi obok Pasterskiego Wierchu i Białej, a potem konsekwentnie schodzi zboczem do doliny. Prowadzi głównie lasem, z prześwitami na dolinę.
To naturalne domknięcie trasy, jeśli podchodziłeś na Lubań od strony Czorsztyna albo Krościenka - schodzi się inną stroną pasma i nie powtarza widoków.
Dobrze wiedzieć
- Kijki są tu praktycznie obowiązkowe, zejście jest długie i strome.
- Z Tylmanowej kursują busy w stronę Krościenka i Szczawnicy.
- W odwrotnym kierunku to bardzo ciężkie podejście - licz ponad trzy godziny.
- Zimą zejście bywa oblodzone, potrzebne raczki.
Szlak w liczbach
| Trudność | trudny |
|---|---|
| Długość | 6,0 km |
| Czas przejścia | 1 h 40 min |
| Suma podejść | 85 m |
| Suma zejść | 882 m |
Czas przejścia bez postojów. Jeśli trasa nie jest pętlą, nie obejmuje drogi powrotnej.




