Przejdź do treści
Poradnik praktyczny

Szczawnica w jeden dzień

Jeden dzień nie wystarczy na Pieniny, ale wystarczy, żeby zobaczyć to, po co ludzie tu przyjeżdżają. Trzy plany do wyboru, każdy dopięty czasowo, z uczciwą informacją, co trzeba odpuścić.

Najpierw jedna decyzja

W jeden dzień da się zrobić albo spływ, albo szczyt. Nie oba. Spływ Przełomem Dunajca zajmuje z dojazdem i powrotem cztery do pięciu godzin, wejście na Trzy Korony albo Sokolicę podobnie. Próba wciśnięcia obu kończy się biegiem i rozczarowaniem.

Wybierz jedno, a resztę dnia zostaw na miasto. Szczawnica jest niewielka i sama w sobie ładna - deptak, pijalnia, parki zdrojowe i promenada nad Grajcarkiem dają spokojne dopełnienie dnia.

Plan A: dzień z widokiem

Dla tych, którzy chcą stanąć na górze i zobaczyć przełom z lotu ptaka.

  • 8:00 - wyjście na Sokolicę od strony przystani flisackiej, przez schronisko Orlica. Około dwóch godzin w górę.
  • 10:00 - reliktowa sosna i platforma widokowa nad zakolem Dunajca. O tej porze jeszcze pusto.
  • 11:30 - zejście Drogą Pienińską wzdłuż rzeki, po płaskim, z widokiem na wapienne ściany.
  • 13:30 - obiad w karczmie w centrum albo przy przystani.
  • 15:00 - plac Dietla, pijalnia wód mineralnych, Park Dolny.
  • 17:00 - kolej krzesełkowa na Palenicę na zachód słońca. Dla chętnych zjazd rynną grawitacyjną.

Czego odpuszczasz: spływu i Jaworek. Trzeba było wybrać.

Plan B: dzień na wodzie

Dla tych, dla których Pieniny to przede wszystkim Dunajec.

  • 8:30 - dojazd do przystani w Sromowcach Niżnych albo Kątach. Pierwsze spływy poranne są najspokojniejsze.
  • 9:30 - spływ tratwą przez przełom, dwie do trzech godzin na wodzie.
  • 12:30 - lądowanie przy przystani w Szczawnicy, obiad w pobliżu.
  • 14:30 - promenada nad Grajcarkiem do centrum, spacerem, po płaskim.
  • 15:30 - pijalnia, plac Dietla, Muzeum Uzdrowiska albo cukiernia.
  • 17:00 - Palenica kolejką, jeśli zostały siły, albo Park Górny spokojnym tempem.

Uwaga: przy wysokim stanie wody spływy bywają wstrzymywane. Potwierdź telefonicznie rano, zanim wyjedziesz.

Plan C: dzień z dzieckiem

Bez długich podejść, z atrakcjami, które dziecko zapamięta.

  • 9:00 - kolej krzesełkowa na Palenicę. Sam wjazd jest już atrakcją.
  • 10:00 - zjazd rynną grawitacyjną, zwykle dwa razy, bo pierwszy raz nie wystarcza.
  • 11:30 - Wąwóz Homole w Jaworkach. Kładki nad potokiem, czterdzieści minut w jedną stronę, dzieci przechodzą bez marudzenia.
  • 13:30 - obiad w karczmie u wylotu wąwozu.
  • 15:00 - powrót do Szczawnicy, Park Dolny i lody na deptaku.
  • 16:30 - opcjonalnie ABlandia w Krościenku, jeśli zostało dużo energii, albo kryte lodowisko przy złej pogodzie.

Realne czasy przejazdu

Rzecz, którą najczęściej się nie docenia przy planowaniu jednego dnia:

  • Szczawnica - Jaworki (Wąwóz Homole): około 15 minut autem
  • Szczawnica - Krościenko: około 10 minut
  • Szczawnica - Sromowce Niżne (przystań): około 25 minut
  • Szczawnica - Czorsztyn i Niedzica: około 30 minut
  • Przystań flisacka - centrum Szczawnicy: 25 minut pieszo promenadą

W szczycie sezonu do każdego przejazdu dolicz kwadrans na szukanie miejsca parkingowego.

Najczęściej zadawane pytania

  • Czy da się w jeden dzień zrobić spływ i wejść na Trzy Korony?

    Teoretycznie tak, praktycznie nie warto. Spływ z dojazdem i powrotem to cztery do pięciu godzin, wejście na Trzy Korony z podejściem i zejściem podobnie. Zostaje bieganie z zegarkiem w ręku zamiast odpoczynku. Lepiej wybrać jedno i zrobić to spokojnie.
  • Co zobaczyć w Szczawnicy, jeśli mam tylko kilka godzin?

    Plac Dietla z zabudową zdrojową, pijalnia wód mineralnych, Park Dolny i promenada nad Grajcarkiem. Jeśli zostanie godzina, kolej krzesełkowa na Palenicę daje widok na całą dolinę bez wysiłku.
  • Który plan wybrać przy złej pogodzie?

    Przy deszczu odpadają szczyty i spływ. Zostaje Muzeum Uzdrowiska, Muzeum Pienińskie w Szlachtowej, kryte lodowisko, basen w obiekcie ze strefą wellness i kawiarnie na deptaku. Mamy osobny poradnik o Szczawnicy w deszczu.
  • Czy jeden dzień w Szczawnicy ma sens bez auta?

    Tak, ale plan trzeba zawęzić do miasta i Palenicy. Do Jaworek i Sromowiec dojedziesz busem, tylko sprawdź godziny powrotu - poza sezonem ostatnie kursy odjeżdżają wcześnie.

Zobacz też