Ten sam wąwóz, tylko z lodospadami na ścianach i potokiem płynącym pod lodem. Zimą jest tu pusto, cicho i zupełnie inaczej.
Zimą Wąwóz Homole zmienia się nie do poznania. Woda sącząca się po wapiennych ścianach zamarza w lodowe kaskady, potok płynie pod pokrywą lodu, a śnieg wygłusza wszystko poza własnymi krokami. Ruch turystyczny spada niemal do zera.
Przejście jest możliwe przez większą część zimy, ale wymaga uwagi - kładki są oblodzone, a miejscami trzeba przejść po zamarzniętym potoku. Za to widoki są takie, jakich w sezonie nie zobaczysz.
Dobrze wiedzieć
- Raczki na buty to w praktyce warunek konieczny, kładki bywają jak lodowisko.
- Sprawdź, czy rezerwat jest otwarty - przy dużym oblodzeniu przejście bywa zamykane.
- Dzień zimą jest krótki, wyjdź wcześnie i miej latarkę.
- Po powrocie karczmy u wylotu wąwozu są otwarte także zimą.
Lokalizacja
Rezerwat Wąwóz Homole, Jaworki
